Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel

Jest jeszcze kąt dla mnie na ziemi... ...kąt jak Twe ramiona rozwarty

offline smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: SMOLIK EKO
52728 odwiedzin | wpisów: 38, komentarzy: 118, obserwuje: 4

Tarasy i schody :)

autor: smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dom nabiera ostatecznych kształtów :)

 

Oto nasz taras za domem i wielkie wyjście z salonu :) cisza, spokój i i dużo słońca...

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

i jeszcze wejście do domu...

mojabudowa.pl - blog budowlany

Garaż jeszcze w tym roku :)

autor: smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Podjęliśmy z mężem decyzję, że korzystając z pogody i dobrej ekipy na działce postawimy jeszcze w tym roku budynek gospodarczy na tyłach działki :) 

 

Będzie gdzie wiosną składować drewno na opał :)

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

Tak aktualnie to wygląda :)

Dach już GOTOWY!!!

autor: smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Aż łezka się w oku zakręciła, bo domek coraz bardziej przypomina DOM :)

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

Złe dobrego początki...

autor: smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Uwieczniłam na zdjęciach "małe niedoróbki" murarzy... mojej pierwszej, oddalonej z budowy ekipy...

Standardowa "fuga":

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

ładna, równa, tylko ciut za gruba...

mojabudowa.pl - blog budowlany

dziura w pierwszym schodku... na przestrzał...

mojabudowa.pl - blog budowlany

i jeszcze jedna dziura... widać też zapleśniałą płytę pilśniową, która oblepiła cały blat schodów :( trzeba będzie kuć...

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

i jeszcze nasze bardzo niedorobione schody :(

mojabudowa.pl - blog budowlany

i jeszcze KRÓTKO zacięta murłata... to po tym szala goryczy się przelała i "ekipa" opuściła plac budowy...

mojabudowa.pl - blog budowlany

rekordowa "fuga"... aż ostrości nie mogłam z wrażenia złapać...

mojabudowa.pl - blog budowlany

i brak dylatacji na stropie... nawet wełna położona przy kominie i liczne rozmowy z "ekipą" o tym jakie to ważne nie dały rezultatu... nie było mnie, więc nie było dylatacji...

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

 

Komentarze (2)
autor: wiatr   dodano: 2009-11-12 | 20:03:51
szooook.....
autor: gosc dodano: 2009-11-12 | 20:24:38
Myślałem, że tylko ja miałem brygadę co lubi duże fugi! Co za kretynizm... Niestety, niektórzy murarze muszą cement kupować za swoje... będzie wtedy fuga "igła" hehe powodzenia

kierownik budowy

autor: smolik-eko blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 

A oto jego przewinienia:

1. moi murarze nie wymurowali mi skraplacza w kominie systemowym, a wyczystka znajduje się na wysokości 24 cm od podłogi... wiadra pod nią nie podstawię... skraplacz zginął z budowy... kierownik mówi, że wszystko jest w porządku....


2. kominom brak dylatacji przez strop chociaż przypominałam o tym moim robotnikom i kupiłam wełnę... kierownik uważał, że nie trzeba dylatacji...


3. schody po rozszalowaniu mają różne wysokości (od15 do 20cm) oraz dziury na przestrzał... bo chłopcy za wysoko podbili blat pod schody i ma on tylko 1 cm grubości.. a w niektórych miejscach beton nie dopłynął i powstały dziury... widać zbrojenie... no i żeby blat pod schodami był gładki chłopcy wyłożyli szalunek płytą pilśniową która związała z betonem i spleśniała... trzeba kuć.... kierownik uważa że schody są w porządku i że się czepiam :P

4. źle obliczona wysokośc otworów okiennych...

5. wysokośc nadproży nad oknami na poddaszu - 16 cm... za nisko jak na okna 150x150 - nie mają właściwości konstrukcyjnych....

6. fundamenty pod podest przed domem wylane na 30 cm wgłąb, bo tego dnia mnie nie było więc lali póki nie widziałam.... odkryłam fundament żeby ich sprawdzić i się zdziwiłam... kierownik uważa że nie muszą być głebokie... :)

7. fugi między pustakami wynoszą od 3 do 5 cm... co zwiększa skalę przemarzania i zmusi mnie w przeszłości do ocieplenia domu styropianem o grubości 15 cm, a nie 12 jak planowałam... kierownik uważa że fuga 5 cm jest do zaakceptowania....

 

hm.... pewnie jeszcze by się kilka rzeczy przypomniało... ale staram się o tym zapomnieć i z nowym kierownikiem znaleźć jakieś rozwiązanie....

 

czy uważacie, że się czepiam?

 

dodam tylko, że kierownik mieszka ze mną przez płot i nie powinno być dla niego problemem dopilnować poprawności wykonania pewnych rzeczy.... ale skoro uważa że wszystko jest dobrze to powinien być zadowolony ze swojej pracy!

Komentarze (4)
autor: magnolia0joaska   dodano: 2009-11-07 | 20:57:46
MASAKRA!!!!!!!!!!!! Może pan mało się zna... ale co mu tam...w końcu on nie będzie tam mieszkał :/
Tytuł: ale kiero
autor: gosc dodano: 2009-11-08 | 02:44:08
Pozostaje Ci tylko współczuć, ja sam przed przystapieniem do prac szukałem kierownika z prawdziwego zdarzenia, ale niestety nie znalazłem, jak wymieniałem zdania z ludźmi z branzy że szukam kogoś kto nad wszystkim zapanuje i będzie sprawdzał na bieżąco wszystko, to mówili że przesadzam, i mówili weź kogoś kto Ci tylko paiery podpisze. Ale nikt nie brał pod uwagę że jak dochodzi do takiuch sytuacji jak Twoja to każdy powie, po co znajomego brałeś/aś, co to za koleś co się nie zna na rzeczy itp. Ja byłem skłonny zapłacić naprawdę duże pieniądze za to aby ktoś to trzymał w kupie i np liczył materiały,takie jest naprawdę zadanie kierownika. Oczywiście umowę tez chciałem podpisać ale NIESTETY takie kwestie pozostają jedynie marzeniem. Nie wiem czy są w Polsce tacy kierownicy, którzy nie boją się podjąc takiego wyzwania. Prosze piszcie. Sam musiałem wybrać gościa, który siedzi sobie wygodnie na dobrym stołky (stanowiskoi dyrektorskie) i dodatkowo "ciągnie" kilka budów. Jak do tej pory mam postawiony stan surowy bez więźby a ten Pan jegomość był tylko raz jak go wezwałem na oblukanie zbrojenia nad garażem, jego weryfikacja brzmiała, tych drutów to chyba za dużo. Dzięki Bogu Sam mam łeb na karku i Ojca na budowie który mi to wszystko trzyma. Do wykonawcy jak narazie zastrzerzeń też nie mam, solidna ekipa. Na koniec. Skoro już biorą kasę (i to grubą) to jaki to jest kłopot raz na jakiś czas wpaść na budowę (max 10 % kosztów wynagrodzenia na dojazdy) i zbadać co się dzieje, druga ważna kwestia niech się do tego przyłożą i poczytaja prasę branżową i się dowiedzą co to jest "mostek termiczny" czy jak należy zaizolować fundament albo jakiej wysokości schody są schodami wygodnymi. Sorry ja budowlańcem nie jestem a to wszystko wiem, i dużo innych kwesti również MASAKRA - żądaj od niego zadośćuczynienia, ja też miałem okazję znajomego wziąc na kierownika, ale na końcu powiedziałem NIEEEE,
Tytuł: nie-znajomy
autor: julia   dodano: 2009-11-08 | 09:04:17
Kierownika wcześniej nie znałam... kupiłam działkę i zobaczyłam że obok jest tablica "nadzory inwestorskie, kierownictwo budowy" więc poszłam, zapytałam i wzięłam Go. Teren budowy naszego domu jest dla mnie nowy, więc nie znam tam nikogo, a wydawało mi się że koleś z tak bliska będzie miał nad wszystkim kontrolę... ale nie miał...
Tytuł: ?
autor: ewa   dodano: 2009-11-08 | 09:33:15
Przede wszystkim podziwiam Twoją znajomość zasad budowania. Odkryłaś tyle błędów! Naszym kierownikiem jest obecny sąsiad. Jeździ na budowę przy ważniejszych etapach. I pzry każdym naszym "wezwaniu". Ale niezastąpione jest mieć Tatę, który chce żeby wnuki bezpiecznie mieszkałay i jest na budowie każdego dnia, czasami kilka razy dziennie. I zna się na tym, wychwyca każde niedociągnięcie! Pierwsze to źle wytyczone fundamenty przez geodetę... W części już wykopane! Nie można w całości zdać się na fachowców..tak myślę. Życze powodzenia wszystkim budującym..:)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68423
Liczba wpisów: 226848
Liczba komentarzy: 902772
Liczba zdjęć: 665127
Liczba osób online: 287